Newsy i Wydarzenia

stale: Zapisz się na newsletter o wydarzeniach i o nowościach na stronie

drugi czwartek każdego miesiąca: Spotkania wiccańskie (wiccanka) w Gdyni

do uzgodnienia: Spotkania indywidualne w Warszawie

zobacz wszystkie »

Nowości na stronie

9 czerwca 2018 Dodany nowy tekst

22 kwietnia 2018 Dodane dwie lektury po angielsku

11 kwietnia 2018 Nowe linki do równoległych ścieżek

5 marca 2018 Pokot! Istny pokot nieaktualnych linków i tylko jeden zaktualizowany

24 lutego 2018 Dodana lektura po polsku

zobacz wszystkie »

Kilka słów o:

Tematem tej strony jest wicca, neopogańska inicjacyjna religia misteryjna (inicjacyjna... więcej »

Dziękuję twórcy grafiki oraz Arimowi, twórcy silnika strony.

Tematem tej strony jest wicca, neopogańska inicjacyjna religia misteryjna (inicjacyjna - czyli przekazywana w kowenach przez obrzęd inicjacji z osoby na osobę; misteryjna - czyli oparta na doświadczaniu tajemnic dzięki obrzędom) nawiązująca do - historycznego czy mitycznego - kultu czarownic, i wywodząca się z praktyk z New Forest w Anglii; oraz neopogaństwo.

Stronę pisze wiccanka tradycyjna. Nieco więcej info o mnie i o stronie tutaj.

Artykuły na tej stronie, poza, oczywiście, artykułami zamieszczonymi za zgodą autorów oraz tłumaczeniami są mojego autorstwa. Kopiowanie i publikowanie bez zgody autorów źle widziane. Uwagi i pytania mile widziane. 

Fanpage www.wicca.pl na Facebooku tutaj.

Moim żywiołem jest tekst, ale eksperymentalnie prowadzę również instagram.

 
ostatnio dodano artykuł:

Dlaczego odpowiedź na proste pytania brzmi NIE

Wyobrażam sobie, jak w mitycznych czasach do chatki moich mitycznych przodkiń, czarownic, ukradkiem udawali się po poradę odpowiednicy i odpowiedniczki moich obecnych czytelników. Podobnie jak Wy, Drodzy Czytelnicy, pytali o sposoby poznania, czy ktoś rzucił na nich klątwę. Zwierzali się z doświadczeń, których nie potrafili wyjaśnić inaczej, niż magią, prosili o miłosne czary i czasem o radę, jak zostać czarownicą. Wyobrażam sobie, jak moje duchowe odpowiedniczki pobierały od gości opłatę za poradę, po czym po dłuższej rozmowie dawały im to, czego goście oczekiwali. Dobra wiadomość jest taka, że nie pobieram opłat. Zła, że w związku z tym nie czuję się zobowiązana spełnić oczekiwań. Moje porady nie muszą się klientowi podobać. Na dodatek zamiast dłuższej rozmowy twarzą w twarz z człowiekiem, którego znam – przypuszczam, że czarownice znały swoich lokalnych klientów – mam do dyspozycji jedynie mail, w którym udzielam bardzo osobistych rad ludziom,... więcej »